Ok, niby proste pytanie, ale czy odpowiedz rowniez jest prosta?
Nie do konca...
Od wstapienia Polski do Unii Europejskiej minelo juz szesc lat, co pociagla za soba otwarcie rynkow pracy w wielu krajach EU. Wielu z Nas, wlasnie wtedy podjelo kluczowe decyzje o wyjezdzie za granice.
Co tak naprawde na Nas czekalo? Czy obywatele krajow unijnych czekali na Nas z otwartymi rekami? Otoz nie dokonca. O polakach zawsze krazyly opinie swietnych fachowcow w wielu dziedzinach np: budownictwo, medycyna, informatyka, wszystkie dziedziny nauk scislych.
Ale niestety bardziej bylismy znani z tego ze bedziemy pracowac za bardzo niskie stawki, ktorych "lokalni" nawet nie biora pod uwage. Kto znal jezyki obce mogl liczyc na znalezienie pracy w adwekwatnym dla siebie zawodzie, ale kto go nie znal niestety nie mial juz takie szczescia i nie mogl sobie pozwolic na przebieranie w ofertach.
3/4 Polakow, ktorzy wyjechali miedzy 2003-2005 niestety musiala sie przekwalifikowac i wykonywac prace w zupelnie innych zawodach, czesto gorszych niz w polsce, ale za wieksze pieniadze. I wlasnie to nam wyrobilo opinie! Polak- sumienny i odpowiedzialny pracownik, ktory potrafi wszystko...
Wiekszosc trafila do cateringu, gdzie podobnie jak ja wykonywala wszelkiego rodzaju prace.
Czesto ludzie z wyzszym wyksztalceniem z ceniacych sie uczelni podejmowali sie zawodow takich jak: pomywacz, pomoc kuchenna, kucharz, kelner, housekeeper itd.
Ja osobiscie zaczolem w przetworni rybnej!!! Chyba nie musze Wam tlumaczyc co to za praca byla, nie o to tu chodzi, ale puzniej mylem gary, zaczolem pracowac jako kucharz. Po 4 latach wyladowalem w kuchnii z gwiazdka michelina jako souse Chef, pol roku pozniej bylem juz szefem kuchni. Bylem z siebie dumny, bo przeciez w polsce nigdy nie mialem doswiadczenia w gotowaniu, i wlasnie tu w szkocji wypracowalem sobie droge.
Ci, ktorym udalo sie znalejc zatrudnienie w swoich zawodach mieli wiecej szczescia niz ja, czy kto kolwiek inny.
Jak bylo Z wami?
Podzielcie sie swoimi doswiadczeniami i moze wspolnie dojdziemy do jakiejs konkluzji.
Czekam na Wasze odpowiedzi.
Andrzej
Wednesday, 29 April 2009
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

No comments:
Post a Comment